Dredzia
Kot,
Ma już dom, pomóż innemu zwierzakowi przebywającemu w schronisku.

Dredzia, trafiła do Schroniska w tak ciężkim stanie, że przez pierwsze dni nie było wiadomo czy kotka przeżyje. Była wycieńczona, wychudzona, odwodniona, mentalnie 'gdzieś obok'. Rzadko też się zdarza, żeby krótkowłosy kot trafił do nas z dredami, a u tej kotki dredy były wszędzie. Na szczęście koteczka w końcu odzyskała siły, wyniki krwi wróciły prawie do normy. Dredzia jest niewidoma i bardzo stara, wymaga więc specjalnej troski i dużo miłości. Widać, że była to domowa kotka. Bardzo lubi głaskanie, drapanie za uszkiem czy całowanie. Pozwala brać się na ręce, uwielbia też być wyczesywana. Nie wiemy jak znalazła się na ulicy, ale na pewno nie potrafiła sobie tam poradzić i niewiele brakowało a nie przeżyłaby tułaczki. Wiemy, że obecnie domu szuka masa kociąt czy młodszych – mniej wymagających kotów. Może jednak czyjeś serducho zmiękczy się na widok takiej starszej babulinki i zabierze ją do domu.
Aktualne informacje dotyczące jej zdrowia można uzyskać u naszych lekarzy weterynarii.

Co możesz teraz zrobić?
Dredzia
Dredzia

Dredzia