MAX
p 73/01/17

Max to kolejna psia ofiara ludzkiej bezmyślności – jest młodym, niedużym ( poniżej kolana) psem którego właściciel porzucił z powodu wyjazdu za granicę. Niestety Max jest psem, który sam nie potrafi się 'zareklamować' – jest bardzo nieufny do obcych, przez kraty wydaje się wręcz agresywny i trochę czasu trwało zanim udało się go przekonać, że nikt tu nie zamierza mu zrobić krzywdy. Jest jednym z tych psów które najlepiej poznać przed adopcją na kilku wspólnych spacerach. Jednak warto się w to zaangażować – Max przy bliższym poznaniu pokazuje swoje prawdziwe oblicze : psa towarzyskiego, inteligentnego i bez granic oddanego opiekunowi. Wpycha się na kolana, domaga głaskania i nieustannej uwagi. Jest bardzo posłuszny – jedynie trzeba popracować z nim nad podgryzaniem smyczy. Lubi zabawę ruch – jak każdy młody pies wymagać będzie odpowiedniej ilości spacerów i zajęcia.

Jest pojętny i chętny do współpracy z człowiekiem, lubi aportować, jest świetny w łapaniu frisbee, nadawałby się również do treningu w kierunku skakania przez przeszkody. Potrafi podstawowe komendy takie jak „siad”, „daj łapę”, „waruj”, „zostań”. Jako motywacja do ćwiczeń świetnie sprawdzają się nie tylko przysmaki ale również zabawki.

Max potrzebuje opiekuna doświadczonego, domu bez małych dzieci. Mamy nadzieję, że ktoś odpowiedzialny da mu szanse na dom, a sobie szanse na wspaniałego i wiernego psiego przyjaciela.
 

Potrafi dogadać się z innymi psami, ale raczej takimi, które nie naruszają za bardzo jego przestrzeni. Woli bawić się i wchodzić w kontakt z opiekunem niż innymi psami. Jeśli miałby być drugim psem zalecane jest wcześniejsze zapoznanie z psim rezydentem.  

Co możesz teraz zrobić?
MAX
MAX

MAX